Ostropest można znaleźć także w naszym kraju

Na początku trzeba zaznaczyć, że ostropest plamisty nie jest rośliną, która pochodziłaby z naszego rejonu geograficznego, co dla wielu osób może być pewnym zaskoczeniem. Zdarzało się bowiem na pewno, że zioło to było przez nich zauważone na łące, zwłaszcza w zachodniej części kraju. To jednak pewne nieporozumienie, albowiem dzika odmiana rosnąca na łąkach nie ma właściwości leczniczych.

Roślina ta pochodzi z basenu Morza Śródziemnego i tam wyewoluowała. Kiedy jednak zaczął się transport produkcji rolnej we wszystkich kierunkach świata, ostropest plamisty podróżował najczęściej razem ze zbożem wszędzie tam, gdzie podróżowało także samo zboże czy inne rośliny. Oznacz to także nasz kraj.

Ostropest plamisty jest u nas uprawiany już od kilku wieków i od tego samego czasu jest widoczny na naszych łąkach. Dziko rosnąca roślina nie jest jednak pełnowartościowa, ponieważ warunki dla niej nie są w naszym klimacie idealne, a szczególnie niekorzystne są dla niej rośliny naszych ziem. Po prostu ze sobą konkurują i ostropest plamisty tę konkurencje przegrywa.

Sylibina i sylimaryna

Zioło samo w sobie to tylko badyl. Ostropest plamisty nie jest tutaj żadnym wyjątkiem. Powodem, dla którego po tę roślinę sięgamy, jest kilka składników znajdujących się w niewielkich ilościach w jej tkankach. W przypadku ostropestu plamistego jest to sylimaryna.

Mówienie o sylimarynie jest nie do końca trafne, ponieważ sylimaryna to tak naprawdę mieszanina kilkunastu różnych flawonoidów, z których zdecydowanie najważniejszym jest sylibina. Jej działanie zostało potwierdzone farmakologicznie i jest ona szeroko wykorzystywana w medycynie zwłaszcza dla zwalczania problemów z wątrobę.

O sylimarynie mówimy tutaj głównie dlatego, że wszystkie składniki wchodzące w jej skład mają działanie nie takie same, ale w wielu aspektach zbliżonych. Chodzi przede wszystkim o eliminowanie wolnych rodników z organizmu, ale także o wspieranie regeneracji wątroby. Jest to na dzisiaj jeden z najlepszych środków pomagających osobom, które doznały uszkodzeń wątroby ze względu na duże ilości alkoholu lub silne zatrucie.

Wolne rodniki

Ostropest plamisty to roślina niezwykła do tego stopnia, że napar z niej przygotowywany podaje się nawet osobom cierpiącym z powodu choroby popromiennej. Nie jest to na pewno zioło, którego podanie powoduje, że tygodniowe przeziębienie trwa zaledwie siedem dni. Tajemnicą sukcesu tej śródziemnomorskiej rośliny jest ogromne bogactwo substancji o charakterze przeciwutleniaczy.

Przeciwutleniacze to substancje chemiczne lub nawet pojedyncze jony, które są w stanie wiązać wolne cząsteczki tlenu atomowego lub przeróżne substancje powodujące w kontakcie z materią organiczną niekontrolowany proces utlenienia. W przypadku choroby popromiennej bardzo mocno zmienia się chemia organizmu i naturalnie powstają w nim bardzo szkodliwe wolne rodniki. Właśnie dlatego ostropest plamisty jest podawany wielu osobom z takim problemem.

W warunkach mniej dramatycznych wolne rodniki powodują starzenie się organizmu i stanowią ryzyko rozwoju choroby nowotworowej, więc na ich usuwaniu za pomocą ostropestu plamistego można tylko zyskać.

Opóźnianie starzenia dzięki ostropestowi plamistemu

Fontanny młodości oczywiście nie ma i nie będzie, ale nie jest też prawdą, że jesteśmy całkowicie bezbronni w walce z czasem i związanymi z nim wszelkimi następstwami procesu starzenia się. Proces ten na najniższym poziomie biologicznym, to skracanie się telomerów chroniących nasze DNA w jądrach komórkowych. Z każdym podziałem telomeru jest mniej, co powoduje problemy z odnawianiem się organizmu (jedna z definicji starzenia), ale też może prowadzić do zaburzenia pracy telomeru i przekształcenia się komórki w wiecznie mnożącego się szaleńca.

Ostropest plamisty nie jest w stanie spowolnić procesu skracania się telomeru, ale jest w stanie zadziałać od drugiej strony. Starzenie się to nieadekwatność regeneracji do procesów naturalnego niszczenia się organizmu, jego zużywania się. Dlatego jeśli istnieje szansa na obniżenie tempa, w jakim wymiana komórek jest potrzebna, będzie można efektywnie opóźnić cały proces starzenia się. Poprzez swoje substancje ostropest plamisty jest w stanie tego skutecznie dokonać.

Na problemy z wątrobą – ostropest plamisty

Ostropest plamisty nie jest bynajmniej elementem polskiej medycyny ludowej, a co za tym idzie polskiego ziołolecznictwa. W naszym kraju pojawił się dość późno, a w medycynie europejskiej został on na dobre zauważony dopiero około X wieku, co też na pewno nie jest terminem wczesnym, tym niemniej, bardzo szybko zrobił dużą karierę, ponieważ wywary i napary z owoców tego ziela są wyjątkowo skuteczne w zwalczaniu wszelkiego rodzaju problemów z wątrobą.

W zasadzie nie ma większego znaczenia, na jakie schorzenia wątroby konkretnie choruje dana osoba. Ostropest plamisty jest w stanie regenerować zniszczone komórki, więc niezależnie od tego, co było przyczyną ich zniszczenia, będzie sobie w stanie poradzić.

Nie można oczywiście przeceniać znaczenia rośliny i całkowicie zignorować wszystkich problemów z wątrobą tylko dlatego, że pije się z niej herbatki. W praktyce ostropest plamisty to silne wsparcie, ale jeśli podstawową przyczyna problemów jest wirus albo alkohol, ich działanie będzie szybsze od regeneracji.

Najlepsze są owoce

Kiedy w medycynie ludowej wykorzystywany jest ostropest plamisty, zazwyczaj na herbatki i wywary wybiera się zielone części tejże rośliny. Jest to dość poważny błąd i nauka udowodniła, że to wcale nie ta część rośliny jest najważniejsza. Intuicja w tym wypadku wywodzi nas na manowce.

Jeśli nie części zielone, to co? W przypadku ostropestu plamistego są to owoce. W całej roślinie znajduje się około 1% silnych flawonoidów, na których powinno nam najbardziej zależeć, a ich zawartość w owocach może przekraczać nawet poziom 3%. Różnica jest bardzo duża, a do tego z nasion łatwiej jest te flawonoidy wyciągnąć. Nie wymaga to też niszczenia całej rośliny.

Nie ma tutaj żadnych specjalnych technik przygotowywania naparu leczniczego, chociaż trzeba pamiętać, że wysokie temperatury niszczą flawonoidy zawarte w roślinie. Są one tutaj nie do uniknięcia, co nakazuje nam możliwie szybkie spożywanie naparu i unikanie niepotrzebnie wysokich temperatur. Oczywiście nie tylko owoce są korzystne dla zdrowia, ale one są najlepsze.

Do walki z toksynami

Chociaż ostropest plamisty znany jest ze swojego pozytywnego wpływu na wątrobę, do niedawna nie był specjalnie popularny jako suplement diety. Wpływ na to miała też oczywiście nasza znajomość z jego dziką odmianą rosnącą na łąkach, która specjalnie się do niczego nie nadaje. Zmieniło się to w momencie, kiedy zdaliśmy sobie sprawę z wielkiego wpływu naparu z ostropestu plamistego na toksyny znajdujące się w naszych ciałach.

Ostropest plamisty posiada zestaw dwóch komplementarnych właściwości, które pozwalają nam na wyjątkowo skuteczne zwalczanie toksyn ukrytych w naszych ciałach. Pierwsza z nich to flawonoidy pełniące rolę przeciwutleniaczy. Są one w stanie wiązać wiele z głęboko ukrytych toksyn i eliminować w ten sposób zagrożenie z nimi związane.

Druga właściwość to wyjątkowe wsparcie dla wątroby, która jest organem odpowiedzialnym za filtrowanie i usuwanie toksyn z naszego ciała. Dzięki ostropestowi plamistemu wątroba ma nie tylko łatwiejsze zadanie, ale także rośnie jej potencjał bojowy.